Miło widzieć znów Twoje foty Bogumile (pisze po imieniu, bo tak sobie zażyczyłes)
Ja miałem w planach wieczorny przejazd a byłem na porannym.
Szkoda, że wagony oliwkowe jechały z tyłu (fota B&W troche poprawia sprawe)

Będac w tym miejscu zimą, spodziewałem sie lepszego ujęcia na przejazd Pirata jednak nie dość, że fajne miejsca zostały zajete przez innych focących, to w dodatku zazieleniło sie od tamtego czasu znacznie.

Wiecej fot w "fotosikowym" albumie.
Pozdrawiam