Pilska przyroda

Współczesne sprawy naszego miasta, Wasze fotorelacje i rozmowy na dowolne tematy.
mateusz
Posty: 34
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:14

Re: Pilska przyroda

Post autor: mateusz »

Co do tego ptaka widywałem go nie raz jak byłem mały na osiedlu Staszyce. Obecnie nie widuję go już tak często ani na osiedlu, ani w innych częściach miasta itp. Czym to jest spowodowane to Ci nie powiem niestety.
ziolek
PRZYJACIEL
Posty: 1905
Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 5 razy
Kontakt:

Re: Pilska przyroda

Post autor: ziolek »

W zeszłym roku zdziwiła mnie obecność mewy srebrzystej w naszym mieście. Rok temu widziałem 3 osobniki tego gatunku. W tym roku udało mi się zobaczyć 5. Czy ktoś inny pokusił się o zliczenie widzianych w danym miejscu i momencie osobników? :)

Zastanawia mnie także obecność modraszki w naszym mieście. Dawniej na swoim dawnym osiedlu widywałem ją zimą dość często. Dopiero dziś po latach udało mi się ja zobaczyć, i to w innej części miasta. Ktoś ma także jakieś spostrzeżenia?

I czy również mi się wydaje, iż dawniej grzywacz był mniej liczny?
ziolek
PRZYJACIEL
Posty: 1905
Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 5 razy
Kontakt:

Re: Pilska przyroda

Post autor: ziolek »

Kwiecień dobiegł końca, a więc trudniej wypatrzyć na naszym niebie mewy. Wraz z końcem kwietnia zawitały jerzyki. A przy okazji pytanie czy ktoś już w naszym mieście widział oknówki?
Maksiu
Posty: 126
Rejestracja: 05 mar 2012, 15:31

Re: Pilska przyroda

Post autor: Maksiu »

Uwielbiam pilską przyrodę podczas wiosny i lata! Jest tak pięknie i zielono wszystkie krzaki rosną mmm.
ziolek
PRZYJACIEL
Posty: 1905
Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 5 razy
Kontakt:

Re: Pilska przyroda

Post autor: ziolek »

Tak. :) Ale wciąż nie miałem okazji zaobserwować dawniej powszechnych w naszym mieście oknówek. Dymówki póki co tylko słyszałem. No i jak mi się wydaje grzywaczy i mew srebrzystych jakby więcej. :)
ziolek
PRZYJACIEL
Posty: 1905
Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 5 razy
Kontakt:

Re: Pilska przyroda

Post autor: ziolek »

A teraz nieco historii tym razem związanej z przyrodą.

Swego czasu pisałem w tym wątku, iż obecność wrony siwej jest w naszym mieście bardzo rzadka, o ile w ogóle da się tego ptaka zaobserwować.

Przy okazji rozmowy o ptakach z pilaninem od dziesięcioleci mieszkających w naszym mieście dowiedziałem się, iż ptak ten był dawniej bardzo popularny. Jak wywnioskowałem, że za sprawą obfitości pokarmu. Otóż ptak ten występował licznie dosłownie mówiąc najczęściej w sąsiedztwie mięsa z ludzkiego uboju. W okolicy rzeźni na ul. 14 Lutego, masarni na Pl. Konstytucji, "kościarni" przy Al. Poznańskiej oraz (tu może wyjątek) w okolicach pól krochmalni. Być może zamknięcie produkcji w tych zakładach i brak odpadów, bądź inne zagospodarowanie odpadów spowodowało spadek liczebności wrony siwej w naszym mieście.

Coś może być na rzeczy. Niektórzy tłumaczą spadek liczebności wróbli w naszych miastach obecną rzadkością dawniej popularnej paszy dla zwierząt, bądź też wyrzucaniem śmieci w plastykowych workach uniemożliwiających dostęp ptactwu do odpadów.
ziolek
PRZYJACIEL
Posty: 1905
Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 5 razy
Kontakt:

Re: Pilska przyroda

Post autor: ziolek »

Chyba przedłużająca się zima daje w kość nie tylko nam ludziom, ale również i zwierzętom. Widok jaki zobaczyłem w lesie przy ul. Mickiewicza mnie zaskoczył. Nigdy wcześniej nie widziałem tak rozrytej co do powierzchni i co do głębokości przez dziki ziemi. A wszystko to niedaleko miejsc zamieszkania przez ludzi. :)

Nigdy też wcześniej nie widziałem tak silnie obgryzionej przez kawki i wywieszonej na balkonie słoniny.

No nic... Czekajmy wiosny. :)
Awatar użytkownika
RR
PRZYJACIEL
Posty: 454
Rejestracja: 21 sie 2005, 15:46
Lokalizacja: Piła/Wrocław
Polubiono: 1 raz

Re: Pilska przyroda

Post autor: RR »

Jeśli macie dosyć zimy, zapraszamy na spotkanie przyrodnicze w piątek 29 marca. Jego zasadniczą częścią będą dwie opowieści o przyrodzie (i nie tylko) północnej i południowej Afryki. Po wysłuchaniu relacji z wyjazdów będzie okazja porozmawiać o pilskiej przyrodzie. Zapraszam w imieniu Pilskiego Koła Klubu Przyrodników!

ziolek
PRZYJACIEL
Posty: 1905
Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 5 razy
Kontakt:

Re: Pilska przyroda

Post autor: ziolek »

Mawiają że jedna wiosny nie czyni, niemniej zobaczenie jej dziś w naszym mieście bardzo mnie ucieszyło. :) Mowa oczywiście o jaskółce (dokładnie oknówce), którą jak przed dwoma dniami przypuszczałem zobaczę dopiero za około 2 tygodnie. :) Tym miłym akcentem pozdrawiam nieco już cieplej. :)
dudi
Posty: 205
Rejestracja: 27 lis 2010, 17:54
Polubiono: 2 razy

Re: Pilska przyroda

Post autor: dudi »

Dziś na Gwdzie koło czerwonego kościoła zobaczyłem kaczkę (mandarynkę). Piękny ptaszek chroniony w Polsce. Pierwszy raz widziałem takie cudo na wolności w Pile.
Maksiu
Posty: 126
Rejestracja: 05 mar 2012, 15:31

Re: Pilska przyroda

Post autor: Maksiu »

No właśnie już widać te najrzadsze okazy zwierzęce a Piła powoli staje się kolorowym miastem. Jest już różowo, żółto, biało ale czekamy na zielony bo jest on na razie tylko na krzakach :D
Robert72
Posty: 1
Rejestracja: 11 gru 2010, 22:47

Re: Pilska przyroda

Post autor: Robert72 »

Parę słów na temat wróbli.
Jest to ptak cieplejszego klimatu i w Polsce teoretycznie powinno w ogóle go nie być.
Udaje mu się przezimować tylko pod dwoma warunkami:
- musi mieć schronienie przed zimnem;
- musi mieć pod dostatkiem pożywienia.
Rolnicy coraz częściej przechowują ziarno w silosach to i o jedzenie coraz trudniej, w dodatku bardzo ostra zima z przed dwóch lat bardzo przetrzebiła wróble.
Przyroda nie znosi pustki, kiedy zniknęły wróble pojawiło się bardzo dużo oknówek. Zastanawiacie się pewnie co to ma wspólnego. Odżywiają się czym innym. Otóż ma. Wróble mają jedną paskudną cechę: wyrzucają oknówki z ich własnych gniazd bo nie chce im się budować własnych. Kiedy wróble niemal zniknęły populacja oknówek szybko się odbudowała.
Na koniec jedna uwaga, piszę tu o sytuacji na terenach wiejskich, w miastach pewnie wygląda to inaczej.
ziolek
PRZYJACIEL
Posty: 1905
Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 5 razy
Kontakt:

Re: Pilska przyroda

Post autor: ziolek »

Dzięki za interesujący opis wróbli. :) Wspominasz o przepychankach wróbli i oknówek. Ja natomiast byłem świadkiem przepychanek o gniazdo z jerzykami. Z tym, że wówczas jerzyki okazały się silniejsze.

Ostatnie pozimowe obserwacje ptaków mnie nieco ucieszyły. Jak co roku przy ciepłowni Piła Zachód pojawiły się oknówki. Ponadto na kominie tej ciepłowni po raz pierwszy zauważyłem jastrzębie. Zaskoczyła mnie także obecność dymówek w naszym mieście i w sąsiedztwie jego, w miejscach w których ich nigdy dotąd nie widziałem. Zaskoczyły mnie także intensywne krzyki żurawi dobiegające z bagien dolaszewskich, dotąd przeze mnie niesłyszane.
abi
PRZYJACIEL
Posty: 51
Rejestracja: 31 mar 2013, 17:32
Polubił: 4 razy
Polubiono: 7 razy

Re: Pilska przyroda

Post autor: abi »

dudi pisze:Dziś na Gwdzie koło czerwonego kościoła zobaczyłem kaczkę (mandarynkę). Piękny ptaszek chroniony w Polsce. Pierwszy raz widziałem takie cudo na wolności w Pile.
Ja pamiętam mandarynki z lat '80 na pilskiej Wyspie na stawku.
Była tam wówczas tablica z informacją o całej gamie pływających ptaszków (mandarynki - były dla mnie najpiękniejsze) pamiętam też czarne łabędzie i mnustwo karpi, które w słoneczny dzień się wygrzewały tuż pod powierzchnią wody i pana, który dbał o te stworki.
Acha i całe ogromy wielokolorowych róż nad stawkiem... ale to se nevrátí :rolleyes:
drstein
PRZYJACIEL
Posty: 269
Rejestracja: 30 kwie 2006, 20:45
Lokalizacja: Piła - Górne

Re: Pilska przyroda

Post autor: drstein »

abi pisze:Ja pamiętam mandarynki z lat '80 na pilskiej Wyspie na stawku.
Była tam wówczas tablica z informacją o całej gamie pływających ptaszków (mandarynki - były dla mnie najpiękniejsze) pamiętam też czarne łabędzie i mnustwo karpi, które w słoneczny dzień się wygrzewały tuż pod powierzchnią wody i pana, który dbał o te stworki.
Acha i całe ogromy wielokolorowych róż nad stawkiem... ale to se nevrátí :rolleyes:
To se na pewno nevati, bowiem stawek został niedawno "zmasakrowany". Wszystkie krzewy zostały wykarczowane, a na wysepce, ktora była kiedyś domem dla wszelkiego ptactwa, ustawiono kiczowatą konstrukcję, która podobno jest koroną.
Nie widziałem tego jeszcze na własne, ale czytałem tu: http://www.zycie.pila.pl/miasto/informa ... /index.php
ODPOWIEDZ

Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..

Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.

Utwórz konto

Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.

Zarejestruj się

Zaloguj się