Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Awatar użytkownika
pavvlo
ADMINISTRATOR
Posty: 925
Rejestracja: 04 kwie 2005, 23:27
Lokalizacja: Piła
Polubił: 274 razy
Polubiono: 78 razy
Kontakt:

Post autor: pavvlo »

Serfując po internecie przypadkiem natknąłem się na zdjęcie Heinrich'a Remlinger'a (osoba po lewej stronie), oczywiście nie do końca można być pewnym czy to na pewno on, zawsze pozostaje jakieś ale...
Oprócz zdjęcia podaję również źródła skąd pochodzi zdjęcie opublikowane poniżej.



http://forum.panzer-archiv.de/viewtopic.php?t=4407
http://forum.panzer-archiv.de/viewtopic ... 2&start=75
http://forum.axishistory.com/viewtopic.php?t=96161
Awatar użytkownika
BOGDAN
PRZYJACIEL
Posty: 1001
Rejestracja: 11 lut 2006, 22:25
Lokalizacja: Piła - Staszyce
Polubiono: 4 razy

Post autor: BOGDAN »

Mam coraz więcej wątpliwości. Dr Joseph STUKOWSKI i prof. Zygmunt BORAS stoją na stanowisku, iż w momencie objęcia dowództwa twierdzy miał on 26 lat i był oficerem SS w stopniu popdpułkownika.
W internecie oraz z wypowiedzi przedmówców wynikają inne fakty. Gdzie jest prawda? Osobiście skłaniam się ku temu co napisałem powyżej. Dr Stukowski, lekarz wojskowy (internista) w stopniu majora, na pewno nie miał trudności z rozpoznaniem stopnia nowego dowódcy twierdzy.
Do tego brak jakichkolwiek pewnych (przynajmniej mi się nie udało takowych uzyskać) wiadomości o jego dalszych dziejach - po 14 lutym 1945.

Pozdrawiam
TW
Posty: 46
Rejestracja: 21 sie 2006, 20:38

Post autor: TW »

Witam
W/g agencji RIA Novosti wojska radzieckie na północ od miasta w czasie likwidacji dwóch ugrupowań Niemców, które przedarły się przez pierścień okrążenia wzięły dużą liczbę jeńców. Wśród nich znajdował się płk Heinrich Remlinger ze swoim sztabem. Zastanawiającym jest czy miałby szanse dostać się do niewoli i przeżyć w niej do 23.07.51 mając stopień SS-Standartenfuhrera.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
BOGDAN
PRZYJACIEL
Posty: 1001
Rejestracja: 11 lut 2006, 22:25
Lokalizacja: Piła - Staszyce
Polubiono: 4 razy

Post autor: BOGDAN »

Jako generał SS miał z pewnością bardzo nikłe szanse na przeżycie 6 lat w rękach Rosjan. Zakładając, iż dostał się do niewoli rosyjskiej, musiałby podać się za kogoś innego. Jednakże znając realia tamtego okresu, Rosjanie z pewnością "ogłosiliby" o wzięciu do niewoli generała SS.

I tu zaczyna się niewyjaśniona do dzisiaj zagadka. Sprawa wprost dla Wołoszańskiego.

Pozdrawiam
ziolek
PRZYJACIEL
Posty: 1905
Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 5 razy
Kontakt:

Post autor: ziolek »

Przykład von Paulus (fakt nie był to esesman) wskazuję, że z Rosjanami choć za wysoką cenę można było się ugadać.
Awatar użytkownika
BOGDAN
PRZYJACIEL
Posty: 1001
Rejestracja: 11 lut 2006, 22:25
Lokalizacja: Piła - Staszyce
Polubiono: 4 razy

Post autor: BOGDAN »

ziolek pisze:Przykład von Paulus (fakt nie był to esesman) wskazuję, że z Rosjanami choć za wysoką cenę można było się ugadać.
Jednakże "nasz" generał SS nie był nikim znaczącym. Ani naukowiec, ani wywiad czy kontrwywiad. Takich "nijakich" było wbrew pozorom wcale nie tak mało. Najczęściej stawiano ich pod ścianę - u Rosjan.

Pozdrawiam
ziolek
PRZYJACIEL
Posty: 1905
Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
Lokalizacja: Piła
Polubiono: 5 razy
Kontakt:

Post autor: ziolek »

Ani też symbolem tak jak był nim Paulus.
Awatar użytkownika
BOGDAN
PRZYJACIEL
Posty: 1001
Rejestracja: 11 lut 2006, 22:25
Lokalizacja: Piła - Staszyce
Polubiono: 4 razy

Post autor: BOGDAN »

No właśnie. Gdyby utrzymał twierdzę z pół roku to inaczej by sprawa wyglądała. Być może uda się wyjaśnić wszystko na jego temat jeszcze za naszego życia.

Pozdrawiam
marasiu
PRZYJACIEL
Posty: 15
Rejestracja: 14 kwie 2011, 19:38

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Post autor: marasiu »

Wg badań pracowników Muzeum Okręgowego, Heinrich Remmlinger urodził się w 1913 roku i służył w WH. Podczas walk o Piłę awansowano go 30 stycznia do stopnia pułkownika i nadano mu Krzyż Rycerski Krzyża Żelaznego! Więcej informacji można znaleźć w najnowszej książce "Zarys Dziejów Piły w latach 1945-2000".
Awatar użytkownika
Krzysztof Ju
REDAKTOR
Posty: 2685
Rejestracja: 23 sie 2012, 18:40
Polubił: 378 razy
Polubiono: 187 razy

Re:

Post autor: Krzysztof Ju »

pavvlo pisze:Serfując po internecie przypadkiem natknąłem się na zdjęcie Heinrich'a Remlinger'a (osoba po lewej stronie), oczywiście nie do końca można być pewnym czy to na pewno on, zawsze pozostaje jakieś ale...
Oprócz zdjęcia podaję również źródła skąd pochodzi zdjęcie opublikowane poniżej.



http://forum.panzer-archiv.de/viewtopic.php?t=4407
http://forum.panzer-archiv.de/viewtopic ... 2&start=75
http://forum.axishistory.com/viewtopic.php?t=96161


Fot. Archiv Heinrich Hoffmann z zasobów The bpk-Bildagentur http://www.bpk-images.de
Schneidemühl; Kriegsgeschehen 24. Februar 1945 (WK II; Ostfront); Gruppenbild (m.RK; Mell m.Armbinde "Deutscher Volkssturm Wehrmacht"; bei e.Besprechung); Remlinger, Heinrich [General 1882-1946]; Mell.
jaknie
Posty: 1
Rejestracja: 24 sie 2020, 00:33

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze lo

Post autor: jaknie »

w maju 2020 roku pojawiła się "biografia" Remlingera na niemieckiej Wikipedii wraz z podaniem źródeł:

https://de.wikipedia.org/wiki/Heinrich_ ... r_(Oberst)


Pozdrowienia
Alcatel
PRZYJACIEL
Posty: 49
Rejestracja: 26 lis 2010, 20:16
Polubił: 5 razy
Polubiono: 35 razy

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Post autor: Alcatel »

Czy to zdjęcie na pewno przedstawia dowódce twierdzy? Chociażby zasobna ilość baretek odznaczeniowych (Bandspange/Feldspange) dużo bardziej pasuje do innego Remlingera - Generalmajora. Jakość zdjęcia niestety uniemożliwia stuprocentowo pewną identyfikację odznaczeń po baretkach.
Pamiętajmy, że Oberst w 1945 roku miał zaledwie 32 lata.
Wydaje mi się, że może być to zdjęcie właśnie Generalmajora Heinricha Remlingera (1882 - 1946). Jego wizerunek został również utrwalony na filmie dokumentującym proces nazistowskich zbrodniarzy wojennych w Leningradzie w 1946 roku (youtube.com/watch?v=VAruYQ7U-Uw&t=131s 2:11 minuta).

Awatar użytkownika
Krzysztof Ju
REDAKTOR
Posty: 2685
Rejestracja: 23 sie 2012, 18:40
Polubił: 378 razy
Polubiono: 187 razy

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Post autor: Krzysztof Ju »

W archiwum Bundesarchiv są teczki personalne dla dwóch osób nazywających się Heinrich Remlinger. Jeden urodzony 19.3.1882 i stracony 25.1.1946. Drugi urodzony 27.9.1913 i brak daty śmierci w papierach.

Przeglądając teczki personalne pierwszego Heinricha rzuca się w oczy, w rubryce "Söhne", że miał dwóch synów: Alfreda urodzonego 9.10.1919 i Heinricha urodzonego 27.9.1913. Oboje przyszli na świat w Ulm. Wygląda na to, że dowódca Festung Schneidemühl był synem generała majora skazanego na śmierć w 1946 r.

Poniżej dostępne online teczki starszego Heinricha. W pierwszej znajduje się jego zdjęcie z okresu międzywojennego. W drugiej teczce podano go jako komendanta Festung Schneidemühl, ale omyłkowo, bo odręczny wpis przekreślono.

PERS 6/1767
Name: Remlinger, Heinrich
Geburtsdatum: 19.3.1882
Geburtsort: Poppenweiler / Ludwigsburg
Sterbedatum: 25.1.1946
Sterbeort: Pleskau
Amtsbezeichnung/Dienstgrad: Generalmajor
Dienststelle: Heer; Kommandant Standortkommandantur Pleskau
Unterlagenart: Personalakte
Alte Signatur: 44497
Benutzungsort: Freiburg
https://invenio.bundesarchiv.de/invenio ... 367cc6fb0/ (pod danymi teczki klikamy w "Digitalisat anzeigen").

PERS 6/300428
Name: Remlinger, Heinrich
Geburtsdatum: 19.3.1882
Amtsbezeichnung/Dienstgrad: Generalmajor
Unterlagenart: Personalakte
Alte Signatur: RH 7/717
Benutzungsort: Freiburg
https://invenio.bundesarchiv.de/invenio ... a814407ed/

Jest jeszcze teczka pod sygnaturą MSG 109/2121, ale niezdigitalizowana i chyba jest częścią biogramów niemieckiej generalicji opracowanej przez Ottomara Kruga.

Niedostępna jest także jedyna teczka młodszego Heinricha. Podaje poniżej namiary, bo teoretycznie można złożyć zamówienie w Bundesarchiv na zeskanowanie teczki.

PERS 6/60243
Name: Remlinger, Heinrich
Geburtsdatum: 27.9.1913
Amtsbezeichnung/Dienstgrad: Major
Unterlagenart: Personalakte
Alte Signatur: PA/44498
Benutzungsort: Freiburg
https://invenio.bundesarchiv.de/invenio ... cd779383f/
rockers
Posty: 4
Rejestracja: 20 lut 2024, 18:39

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Post autor: rockers »

Heinrich Remlinger trat im April 1932 in die Reichswehr ein. Er diente Anfang des Zweiten Weltkriegs als Oberleutnant im Kavallerie-Regiment 15. Als Rittmeister war er Ende 1942 Kommandeur des I. Bataillons des Panzergrenadier-Regiments 4 in der 6. Panzer-Division. Als Kommandeur des I. Bataillons des Panzergrenadier-Regiments 4 bekam er am 21. März 1943 das Deutsche Kreuz in Gold.

Er wurde am 1. Dezember 1944 zum Oberstleutnant und am 30. Januar 1945 zum Oberst befördert.[1]

Remlinger reiste am 21. Januar 1945 im Gefolge von Himmler, Kommandeur der Heeresgruppe Weichsel, nach Schneidemühl. Himmler ernannte Remlinger am 27. Januar 1945; unter Abberufung des dienstältesten Offiziers vor Ort,[2] zum Kommandanten der zur Festung erklärten und bereits stark umkämpften Stadt Schneidemühl. Zur Verteidigung standen Remlinger etwa 22.000 Mann zur Verfügung. Unter den deutschen Einheiten befanden hauptsächlich Volkssturmeinheiten und Ersatztruppenteile, ferner wurden aus Versprengten und Urlaubern Einheiten gebildet. Die Soldaten waren zum Teil nur notdürftig ausgebildet. Nur wenige schwere Waffen befanden sich in der Stadt. Der im August 1944 begonnene Bau von Feldbefestigungen war zudem nicht fertiggestellt worden. Am 31. Januar gelang es der Roten Armee Schneidemühl einzukesseln.[3]

Nach Einschätzung Himmlers lag Remlingers Vorteil gegenüber den „defätistischen“ Generalstabsoffizieren in seiner „rücksichtslosen Energie“. In Einklang mit Himmlers Vorgaben konzentrierte sich der Festungskommandant Remlinger in starrer Defensivhaltung auf das unbedingte Halten der Festung Schneidemühl. Demonstrativ schlug Himmler ihn Ende Januar 1945 zur Auszeichnung mit dem Ritterkreuz des Eisernen Kreuzes und zur Beförderung zum Oberst vor. Zur Begründung hieß es, dass Remlinger zurückweichende Soldaten „selbst mit der Waffe niedergeschossen“ und ihnen ein Schild „So geht es allen Feiglingen“ hatte umhängen lassen. Beiden Vorschlägen wurde am 30. Januar 1945 stattgegeben.[4]

Aus dem Kessel um Schneidemühl wollte Remlinger mit einem Ausbruch am Abend des 13. Februar 1945 entkommen. Ein Antrag auf Ausbruch der eingekesselten Truppen von Remlinger wurde vorher von Himmler abgelehnt. Trotzdem befahl Remlinger auf eigene Verantwortung den Ausbruch. Mit etwa 15.000 noch einsatzfähigen Soldaten wurde ein Ausbruch mit mehreren Marschkolonnen versucht. Der Ausbruch wurde zu einem Desaster, da er ohne schwere Waffen vor Stellungen von sowjetischen und polnischen Truppen liegen blieb. Viele deutsche Soldaten wurden getötet und die meisten wurden gefangen genommen. Nur wenige Deutsche erreichten die deutschen Linien.[5] Zusammen mit seinem Chef des Stabes Major Karl-Günther von Hase geriet auch Remlinger in sowjetische Gefangenschaft.

Remlinger verstarb 1951 in einem Gefangenenlager in Brjanka.


A jak ktoś chce to mam jeszcze ciekawy temat związany z nim i SS ale to już raczej na priv.
rockers
Posty: 4
Rejestracja: 20 lut 2024, 18:39

Re: Dowódca twierdzy - jak potoczyły się jego dalsze losy?

Post autor: rockers »

Hallo! Anbei die bekannten Daten eines weiteren Vst.-Btl.:

Bezeichnung:
Volkssturm-Bataillon Schneidemühl II // Volkssturm-Bataillion Klatt // Volkssturm-Abteilung Klatt

Aufstellungsort:

Kreis Schneidemühl-Netzekreis / Reichsgau Pommern

Aufstellungszeitpunkt:

unbekannt

Einheitsführer:

Btl.-Fhr.: Hauptmann Bruno Klatt (vermisst im Februar 1945 bei Schneidemühl / Schönlanke)

Einsatz:

"... Der Festungskommandant von Schneidemühl war Oberst Heinrich Remlinger. Die Bsatzung bestand aus aus dem Festungs-InfRgt 1 unter Oberstleutnant Schwarzmeier und dem Festungs-InfRgt 2 des Obersten von Bonin sowie aus sechs VStuBtl, einer PzJgKp mit 14 Jagdpanzern-IV sowie der 1. ArtAbtl (mot) des Lehrregiments aus Groß-Born. [...] Am 25 Januar ging das 127. MotSchtz-Korps des Generalmajors Danilowski mit der 127., der 149. und der 197 MotSchtzDiv auf Schneidemühl vor und schloß die Festung ohne erkennbaren deutschen Widerstand von Norden, von Westen und von Süden weiträumig ein. [...] Am 13. Februar, um 22 Uhr begann der Ausbruch. - Oberst Remlinger hatte drei Kampfgruppen eingetreilt: Die 1. Gruppe, die er selber übernommen hatte, bestand aus den gepanzerten und motorisierten Einheiten, die auch noch Schwerverwundete transportierten und einen Flüchtlingstreck eingegliedert hatten. [...] Die 2. Gruppe, die Oberst von Bonin führte, war aus der Masse der Infanterie und den VStuBtl gebildet worden, die dicht am Ostufer der Kuddow entlang ebenfalls Landeck erreichen sollte. - Die 3. Gruppe unter Major Sann, die bisher von der vorsichtig eingedrungenen SchztDiv gebunden war, sollte erst dann folgen, wenn die beiden anderen Gruppe die feindliche Einschließung durchbrochen hätten. ..." 1

In dem Band VC 25 wird der gesamte Volksturm aus dem Kreis Schneidemühl genannt, jedoch schickten fast alle Vermissten ihre letzte Nachricht aus Schneidemühl, weswegen auch hier ein Einsatz zu vermuten ist für sämtliche Vst.-Btle. aus dem Kreis Schneidemühl.

Anhand der Lagekarte der H.Gr. Weichsel erkennt man für die Festung Schneidemühl für den 01. Februar 1945 noch zwei Vst.-Btle. verzeichnet sind und für den Tag des Ausbruchs am 13. Februar 1945 kein Vst.-Btl. mehr aufgeführt wurde. Weiterhin sind auch keinerlei Volkssturm-Einheiten im Befehl zum Ausbruch genannt.

Besonderheiten / Vermerk:

Die Bezeichnung Volkssturm-Bataillon Schneidemüh II ist historisch nicht gesichert und dient nur zur Unterscheidung anderen Volkssturmeinheiten in der Gegend zu der o.g. Zeit u.a. Vst.-Btle. Schneidemühl II-VI).

Aufgrund der VBL/VDK können folgende Führungskräfte beim Volkssturm Schneidemühl vermutet werden:

Kreisarzt Dr Rudolf Welke (vermisst am 17. Februar 1945 bei Plötzmin)
Hauptmann Alfred Sommerfeld (vermisst am 24. Januar 1945 beim Ausflugslokal Waldschlößchen südlich v. Schneidemühl (Pila))
Studienrat Dr. Wilhelm Reime (vermisst im Februar 1945 bei Schneidemühl / Schönlanke)
Hauptmann Bruno Klatt (vermisst im Februar 1945 bei Schneidemühl / Schönlanke)

Es besteht eine mögliche Verbindung zum Volkssturm-Bataillon 26/17 // Volkssturm-Bataillon Kohlhase sowie auch zum Volkssturm aus Kolberg.

Verbleib:

unbekannt

Quelle:

VBL (Band VC 25)
VDK
Lagekarten der Hgr. Weichsel
Buch "Krieg im Osten - Das bittere Ende jenseits der Weichsel" von U.Saft 1
CAMO Bestand 500 Findbuch 12460 Akte 25
Sachregister zum Leitverzeichnis Offene Einheiten

Auf Ergänzungen freue ich mich!

Grüße
ODPOWIEDZ

Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..

Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.

Utwórz konto

Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.

Zarejestruj się

Zaloguj się