Identyfikacja znalezisk
Na początku lat 60-tych chodząc do SP nr 3 / Buczka / często powracając z zajęć chodziliśmy z paczką kolegów w ruiny tego domu "pobawić" się. Między tym domem a dzisiejszym sklepem ze starą odzieżą stało opłotowanie / częściowo widoczne na fotce / zagradzające wejście do w/w wypalonych ruin. Co to była za frajda buszować po piętrach! Oceniając te nasze wyprawy z perspektywy kilkudziesięciu lat - były to bardzo niebezpieczne zabawy. Piwnice częściowo zalane wodą i sporo flaszek po alkoholu i innych napitkach. Chyba zbierała sie tam różna lumperia. Najciekawsze wspomnienia z eksploracji tego budynku dotyczą przestrzeni po windzie. Aż strach, że nikt z nas do niej nie wpadł. Sądzę, że nie tylko ja tam bywałem.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Witam,
też posiadam buteleczkę z napisem GLOCKENGASSE No 4711 koln... ta moja buteleczka jest znaleziona na wzgórzu Mewisa i - jak widać na fotce - miała "ciężkie dzieciństwo" :wink: Przednia ścianka ma w sobie pęknięcie i jest lekko wgnieciona, a w środku buteleczki jest taki tęczowy osad i resztki brudu, którego nie udało mi się usunąć. Sądząc po obrażeniach, to myślę, że może butelka uczestniczyła w jakimś pożarze...?
Napis na górnej części buteleczki jest zatarty i gdyby nie ten wątek, to sama nigdy bym sie nie domyśliła, co tam jest napisane
Dodam jeszcze, że wszystkie buteleczki, które oglądam na tym forum mają taką szerszą szyjkę i koreczek, a ta moja ma taką zwężaną do góry szyjkę i na niej gwint - kiepsko to widać na tej fotce :roll:
Przypuszczam, że może ta buteleczka jest późniejsza (bo wcześniejsza chyba nie...?) i stąd ten gwint...
Czy ktoś ma jakieś informacje na temat gwintów i koreczków? :wink:
też posiadam buteleczkę z napisem GLOCKENGASSE No 4711 koln... ta moja buteleczka jest znaleziona na wzgórzu Mewisa i - jak widać na fotce - miała "ciężkie dzieciństwo" :wink: Przednia ścianka ma w sobie pęknięcie i jest lekko wgnieciona, a w środku buteleczki jest taki tęczowy osad i resztki brudu, którego nie udało mi się usunąć. Sądząc po obrażeniach, to myślę, że może butelka uczestniczyła w jakimś pożarze...?
Napis na górnej części buteleczki jest zatarty i gdyby nie ten wątek, to sama nigdy bym sie nie domyśliła, co tam jest napisane
Dodam jeszcze, że wszystkie buteleczki, które oglądam na tym forum mają taką szerszą szyjkę i koreczek, a ta moja ma taką zwężaną do góry szyjkę i na niej gwint - kiepsko to widać na tej fotce :roll:
Przypuszczam, że może ta buteleczka jest późniejsza (bo wcześniejsza chyba nie...?) i stąd ten gwint...
Czy ktoś ma jakieś informacje na temat gwintów i koreczków? :wink:
butelka
Ja myślę, że te butelki z gwintem są młodsze od tych z koreczkiem. A co do wody kolońskiej to Tom już dużo o niej pisał. Ciekawa historia z tą wodą ogólnie... Ja teraz nawet nie mam czasu na wykopki (praca, praca, praca), ale myślę, że od kwietnia prężnie zacznę działać. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
-
hans751
Re: Identyfikacja znalezisk
Jest to sygnatura kolejowa, dawna butelka z emblematem kolejowym! 
-
tomek_1995
- Posty: 10
- Rejestracja: 07 lut 2007, 17:50
- Lokalizacja: Piła
-
inf.rgt149
- Posty: 36
- Rejestracja: 22 lut 2006, 09:19
- Lokalizacja: Piła
- Polubiono: 2 razy
Odznaka tzw. "pomoc zimowa" dostawał ją każdy kto wpłacił jakąś kwotę na zbiórce pomocy zimowej min. dla wojska. Jeśli ktoś wpłacał regularnie, mógł uzbierać proporczyki wszystkich formacji lub pułków. Kolor sztandaru oznacza tzw. Waffenfarbe - rodzaj formacji. W tym wypadku artyleria, jak sam napis sugeruje. Np. biały - piechota, czarny - saperzy, żółty - kawaleria i lotnictwo, czerwony (intensywny) pancerniacy, czerwony - krwisty - artyleria itd, itd... W każdym roku produkowano różne serie odznak "winterhilfswerk", niekoniecznie militarne. Były też np. postacie z bajek, znaki drogowe, postacie folklorystyczne i zwierzątka.
Co do odznaki - sympatyczny egzemplarz. Warto trzymać, bo najczęściej trafiają się pouszkadzane.
Pozdro.
Co do odznaki - sympatyczny egzemplarz. Warto trzymać, bo najczęściej trafiają się pouszkadzane.
Pozdro.
Znalazłem dziś kapsel od piwa (ceramiczny) z napisem Hugger-Posen, czy ktoś może jakoś to zidentyfikować? Do tego mam pytanie odnośnie butelek, z napisem na denku HF 180, HF 200, HF 300, HF 2000, przy czym chciałbym zaznaczyć że litery H i F były ze sobą połączone, tzn. przy literze H z prawej-górnej strony są 2 kreski, które wg. mnie oznaczają połączenie liter H i F, albo jakieś oznaczenie...
Po oczyszczeniu kolejnych butelek pojawiły się znaki: znów HF (połączone) i cyfry 16, do tego butelka z napisem Z S P i cyfra 14 pod napisem, interesują mnie jeszcze butelki (zielone szkło) z napisem (na denku).
0,5 l (wygląda jak mała litera "l" albo zniekształcone "Z") a pod napisem obrazek przestawiający rybę (pstrąga?) jak dam rade wstawię foto...
Jeszcze jedna buteleczka po oczyszczeniu okazała napisy na denku: 0,33L, poniżej na samym środku denka cyfra 10, jeszcze niżej cyfra 5, butelka kompletna, zielona, z kapslem plastikowym koloru zielonego (seledynowego?).
0,5 l (wygląda jak mała litera "l" albo zniekształcone "Z") a pod napisem obrazek przestawiający rybę (pstrąga?) jak dam rade wstawię foto...
Jeszcze jedna buteleczka po oczyszczeniu okazała napisy na denku: 0,33L, poniżej na samym środku denka cyfra 10, jeszcze niżej cyfra 5, butelka kompletna, zielona, z kapslem plastikowym koloru zielonego (seledynowego?).
Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..
Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.
Utwórz konto
Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.