Strona 2 z 3

Re: Bunkry?

: 29 mar 2009, 13:45
autor: melonik
Może na początek polecam Wałcz zwiedzić, naprawdę blisko z Piły a zwiedzania też jest trochę, nawet jeden Bunkier w całości do którego można wejść i zwiedzić.

Re: Bunkry?

: 24 kwie 2009, 18:29
autor: melonik


Włożyłam trzy zdjęcia, dwa są to bunkry i tama z okolic Nadarzyc.

Re: Bunkry?

: 14 cze 2009, 17:20
autor: Ada
O tym, że w bliższych okolicach Piły były jakieś wyrzutnie rakietowe nie słyszałam, ale dołączam się do zdjęć z Bornego Sulinowa. Zdjęcia są sprzed kilu lat, ale nadal aktualne.


A tak wyglądały bloki mieszkalne. W czasie kiedy tam byłam kilka było odnawianych, ale czy ktoś w nich mieszka, trudno mi powiedzieć. Z rozmów z mieszkańcami wywnioskowaliśmy, że będą oni się wyprowadzać, a tymi mieszkaniami w blokach odnowionych jest znikome zainteresowanie.

Re: Bunkry?

: 15 cze 2009, 07:24
autor: adam
Bloki przedstawione na zdjeciach to chyba nie Borne Sulinowo a pozostalosci po miejscowosci Grodek. Jeden z bloköw zostal oddany pewnemu panstwu jako rekompensate za pozostawione mienie zabuzanskie. Dosyc zabawnie to wyglada , bo w calym bloku mieszka tylko jedna rodzina.Z tego co slyszalem bloki te zostana rozebrane.

Re: Bunkry?

: 15 cze 2009, 09:09
autor: Ada
A wiesz, może masz rację że to Gródek. Byłam tam dość dawno i pamięć trochę się zatarła.

Re: Bunkry?

: 15 cze 2009, 17:04
autor: drstein
To na pewno Gródek (inna nazwa: Kłomino). Rosjanie, gdy opuszczali to miasto, zostawili je w stanie nienaruszonym. Podobno w niektórych mieszkaniach zostały nawet telewizory i sprzęt AGD.
W latach 90. miasto było wystawione na sprzedaż. Za 2 miliony złotych. Ktoś chciał zarobić... Tymczasem kupiec się nie znalazł. Miasto zaczęło popadać w ruinę. Dziś w opuszczonych blokach nie znajdzie się ani centymetra przewodu elektrycznego. Władze gminy Borne Sulinowo postanowiły, że miejscowość Kłomino, za wyjątkiem kilku budynków, zostanie zlikwidowana ze względu na postępującą dewastację. Ot, przykład polskiej (nie)gospodarności. Szkoda słów...

Re: Bunkry?

: 04 maja 2010, 22:08
autor: seba691
Te kilka budynków co pozostanie ma zostać przeznaczonych na poligon dla służb ratowniczych.

Re: Bunkry?

: 29 sie 2010, 21:42
autor: mariusz1983
Koledzy wiecie może co to za obiekt (o ile to obiekt) przy linii kolejowej Jastrowie - Piła (bodaj pomiędzy stacjami Jastrowie - Ptusza lub Ptusza - Płytnica). Jadąc w kierunku Piły po lewej stronie znajduje się dość długi na oko do 10m. betonowy murek na którym jest mała warstwa ziemi. Czy to jakiś bunkier?

Re: Bunkry?

: 03 wrz 2010, 22:39
autor: czeslaw
To nie jest bunkier. To jest rampa kolejowa. W lesie obok jest kilka ciekawostek. Kiedyś to miejsce nazywało się chyba Sitowiec czy jakoś tak. Była to mała wioska, której już nie ma. A co masz chęć tam połazić?
:D

Re: Bunkry?

: 11 paź 2010, 22:05
autor: Pandion
Wybrałem się niedawno na wycieczkę w okolice Kłomina i Bornego Sulinowa. Od dłuższego czasu miałem ochotę zobaczyć jak wygląda "miasto - widmo", przypominające Prypeć. Żeby zobaczyć pozostałości po radzieckiej aktywności, trzeba się śpieszyć, bo miasteczko stopniowo jest wyburzane i niedługo zostanie tylko kilka wykupionych na własność budynków. Miejsce jest niezwykłe, położone w środku lasu i bardzo tajemnicze, w blokach mieszkalnych widać jeszcze ślady po lokatorach (podobno kilka lat temu można było znaleźć w opuszczonych mieszkaniach np. wyschnięty niedokończony talerz zupy, buty wojskowe, gazety sprzed kilkunastu lat itp.)
Dużo informacji o Kłominie jest na Wikipedii (m.in. spis budynków), lub tutaj: http://ezoterycznypoznan.pl/news/126/18/
Znalazłem też kilka fotografii z czasów, kiedy miasto tętniło życiem: http://forum.eksploracja.pl/viewtopic.php?f=67&t=18933
Kilka fotografii z wyprawy:


Pozdr.

Re: Bunkry?

: 25 maja 2011, 02:15
autor: adam
Umieszczając na terenie Polski bazy broni jądrowej, sowieci i rząd PRL-u narazili na ogromne ryzyko społeczeństwo naszego kraju. W razie kontrataku NATO po naszym kraju pozostałby rów atomowy, jak to określił jeden z generałów. Przez wszystkie lata władze państwowe PRL-u kłamały, że takiej broni na terenie naszego kraju nie ma. Absolutnie nie liczono się z bezpieczeństwem narodu i doskonale zdawano sobie sprawę, że w razie konfliktu naród przestanie istnieć.

Re: Bunkry?

: 19 cze 2011, 20:54
autor: pgr500
W latach 90 rozwiązano jednostkę, która posiadała pojazdy wyrzutnie do rakiet 8k14 (SCUD) były to pojazdy przeznaczone do przenoszenia różnego rodzaju głowic, często na poligonie drawskim odbywały się ćwiczenia 4 baterii oraz zaplecza owej jednostki. W tej samej miejscowości na terenie jednostki był klucz śmigłowców, który mógł dostarczyć głowice, batalion radiotechniczny, itp. Niby daleko od Piły a to tylko 110 m.

Re: Bunkry?

: 19 lip 2011, 21:01
autor: Bwerk45
Ostatnio byłem w Kłominie i Brzeżnicy, to co zostało w Kłominie to 4 budynki może 6. Pamiętam lat 6, jak było tego mnogo. Straciło już swój urok szkoda.

Re: Bunkry?

: 26 lip 2011, 17:48
autor: saaw
Kiedy byłem w wojsku, wiosną 1991 r. (akurat kiedy Papież przybył do Koszalina...), zostałem wraz z moją kompanią przeniesiony do pełnienia służby wartowniczej do opuszczonej przez Rosjan jednostki, głęboko w lesie nieopodal wioski Podborsko (przebiega przez nią linia kolejowa Piła-Koszalin). Siedzieliśmy tam około 5 miesięcy pełniąc warty 24/24 i powiem Wam że to co tam widziałem i czego byłem świadkiem to się nie mieści w cywilnej głowie.
Kompleks składał się z częścio koszarowo-mieszkalnej, w której skład wchodziło 4-ry 4-ro piętrowe bloki mieszkalne, kilkanaście tzw. willi drewnianych zdobionych jak na wschodzie w kwiatki listki itp., szpital lub izba chorych, szkoła, przedszkole, magazyny, duże boisko sportowe, stacja paliw z paliwem w zbiornikach, ogromna strzelnica ze stosami łusek na stanowiskach strzeleckich.
Obok kompleksu mieszkalnego znajdowała się ogrodzona część gdzie znajdowały się warsztaty, garaże i magazyny - w jednym takim znaleźliśmy skrzynkę granatów F1 z zapalnikami oraz duża wartownia z przejściem na teren pilniej strzeżony, otoczony podwójnym drutem kolczastym z podłączoną do tego linią wysokiego napięcia (wszędzie widać było ceramiczne izolatory oraz tablice ostrzegawcze). Obok wartowni była duża brama wjazdowa na teren wewnętrzny gdzie jak się później okazało znajdowały się bliźniacze bunkry i zabudowania (także otoczone drutami kolczastymi), które znacie już z innych zrujnowanych miejsc - jak ja tam byłem wszystko było w niemalże idealnym stanie. Napisałem "jak się później okazało" gdyż w miejscu tym jest tak gęsty, stary las że z terenu wartowni niewiele było widać a my mieliśmy kategoryczny zakaz wchodzenia na ten teren. Ale w związku z tym że rzadko ktokolwiek tam przyjeżdżał i ciekawość nas zżerała to któregoś pięknego dnia małą grupką weszliśmy na teren.
Duże silosy podobne do schronów na samoloty na naszym lotnisku były 2 i były otwarte - nic ciekawego tam nie było.
Obok silosów były jednak budynki z dużą bramą oraz wejściem z boku zabezpieczone kłódką. Kłódka była słaba więc po chwili byliśmy w środku, zejście w dół i duże stalowe drzwi grubości kilkunastu centymetrów, za nimi różne pomieszczenia techniczne i między innymi wc bez sedesów ale w zamian były tzw. narciary. Potem wyjście na dużą halę gdzie była suwnica z tej hali w prawo lub lewo odchodziły dwa korytarze z wymalowanymi na podłodze stanowiskami (jak na parkingu) oraz stalowymi kotwami w posadzce. Długo by opowiadać ale największe wrażenie robiła tajemniczość obiektu oraz czystość tam panująca - uprzedzam pytania - zdjęć nie mam, był rok '91, byłem w woju, w lesie i może to dla niektórych nie do pomyślenia ale nie było wtedy komórek, a komórek z aparatem foto to już w ogóle ;)
Teren całego kompleksu w promieniu około 1 km był otoczony transzejami ze stanowiskami strzeleckimi dla piechoty oraz wozów bojowych/czołgów. Przy większości okopów leżały łuski dużego kalibru i wyglądały na takie od T72. Okoliczni mieszkańcy przychodzili i je zbierali. Wkurzyli nas dopiero jak ukradli z posterunków 2 telefony oraz kilkaset metrów PKL, wtedy zaczailiśmy się i złapaliśmy kilku złomiarzy ale zatrzymali się dopiero po oddaniu serii z kałacha w powietrze, jeszcze nigdy nie widziałem żeby tak ktoś w pełnym biegu padł na ziemię. Dostaliśmy wtedy 5 dni urlopu w nagrodę - bezcenne.

Kilka lat temu przejazdem do Koszalina zajechałem w las i jakież było moje zdziwienie gdy zobaczyłem że odnowiono ogrodzenie a na bramie znajduje się informacja że to areszt śledczy, oczywiście odeszła mnie ochota na zwiedzanie.
Wzmiankę o tym kompleksie znalazłem w Wikipedii TU
Oraz kilka zdjęć na portalu Służby Więziennej TU

Re: Bunkry?

: 21 lis 2011, 18:48
autor: Pandion
O historii radzieckiego kompleksu obiektów z głowicami jądrowymi można przeczytać tutaj:
http://facet.interia.pl/obyczaje/histor ... 23371,7530
Jak się okazuje, takich obiektów jak ten w Brzeźnicy było więcej w zachodnich rubieżach Układu Warszawskiego.