Cmentarz, w centrum miasta, na terenie graniczącym obecnie z Szkołą Policyjną
Założony na początku XVII wieku, prawdopodobnie w 1627 roku. Przed wojną powierzchnia około 0,80 hektara. Cmentarz zniszczony w czasie II wojny światowej. Brak nagrobków, część została przeniesiona na inny cmentarz. Obecnie teren ogrodzony i niedostępny.
Cmentarz, w centrum miasta, w pobliżu XVII-wiecznej dzielnicy żydowskiej
Drugi żydowski cmentarz założony prawdopodobnie w 1840 roku. Zniszczony przez Niemców w czasie wojny.
Cmentarz, na terenie zwanym Leszków
Cmentarz wojenny założony w 1915 roku. Na jednej z kwater chowano zmarłych żołnierzy Żydów. Powierzchnia około 1,20 hektara, zachowanych kilkadziesiąt nagrobków.
Najciekawsze jest to, że ta strona wspomina o dwóch cmentarzach. Może to jeden z nich znajdował się na miejscu budynku Szkoły Policji? Cmentarz na tym miejscu jest zaznaczony także na mapie Prętkiewicza z 1895 r. (cmentarz przy Karlstrasse jest tam również zaznaczony).
Co do cmentarza jenieckiego na Górnym - zainteresowanych odsyłam do postu Aragorna: viewtopic.php?p=411#411
Pozdrawiam
Drugi cmentarz żydowski - wcześniejszy od tego przy Karlstrasse (ul. ks. B. Domańskiego) mógł się znajdowąc w pobliżu byłej dzielnicy żydowskiej. Ten oznaczony przez Prętkiewicza wygląda mi raczej na były cmentarz po wsi BORKOWO, która tam się znajdowała. Jako, iż zamieszkiwali ją głównie Polacy, można z dużym prawdopodobieństwem założyć, iż był katolicki. Łatwiej było przywieźć księdza, niż jechać z trumną do miasta.
Na niemieckiej Wikipedii znalazłem informację, że kaplica cmentarna w Pile została zbudowana w 1931 r. wg projektu Wilhelma Grossa. Nie wiem jednak o którą kaplicę chodzi.
Pozdrawiam
Bez wątpienia chodzi tutaj o tą przy dzisiejszej ul. Dąbrowskiego.
Obiekt przy Berliner Str. (al.WP.) zbudowano w latach 1936/1937 wraz z nowoczesnym krematorium. Budynek ten był osobliwym życzeniem ówczesnego nadburmistrza Stöhr’a, który także pokrył koszty budowy.
Jeżeli chodzi o cmenrarz żydowski przy obecnej ul. Domańskiego to został on zlikwidowany z pewnością przed 1941 rokiem ponieważ w tym roku kronika Piły mówi o nim jako o byłym cmentarzu. Cytat z kroniki: ,,Miasto wydało 12.000 RM na przywrócenie trawnika na obszarze dawnego żydowskiego cmentarza".
Jeżeli chodzi o kaplicę na cmentarzu przy ul. Mickiewicza to moim zdaniem obiekt o którym pisze SA108 ponieważ krematorium było oddzielną budowlą. Wystarczy wziąć pierwszy lepszy plan miasta aby to ustalić. Drugie to to, że kapliczka przy ul. Dąbrowskiego była projektu Maxa Poppa i została wybudowana według mnie w 1922 r.
Pozdrawiam.
Na cmentarzu żydowskim przy Karlstrasse w drugiej połowie lat 20. (nie znam dokładnej daty) odsłonięto pomnik "dla matek dziesięciu tysięcy", poświęcony pamięci Żydów poległych w I wojnie światowej. Pomnik został zaprojektowany przez prof. Liebermanna z Berlina i wykonany w pilskim zakładzie kamieniarskim Wilhelma Peglowa. Znajdowały się na nim nazwiska poległych Żydów z Piły. Natrafiłem na dwa zdjęcia tego pomnika (jest to właściwie pocztówka reklamowa wspomnianego zakładu kamieniarskiego):
Nie wiem czy to najlepsze miejsce by o tym pisać, ale niemniej uczynie to.
Niedawno w jednej z poznańskich lokalnych telewizji widziałem materiał o Stowarzyszeniu Pomost. Jak twierdził jej członek jest to inicjatywa rządu polskiego i niemieckiego mająca służyć pojednaniu tych narodów. Jak dobrze zrozumiałem to ze środków tych państw przeprowadzano ekshumacje ciał żołnierzy niemieckich pochowanych na terenie obecnego nowego zoo.
Być może warto by było nawiązać współpracę z tymi ludźmi. Kto wie. Może warto. Czy wiecie coś więcej na temat tego stowarzyszenia? Macie jakieś doświadczenia?
Generalnie sprawa grobów żołnierzy niemieckich została już załatwiona. Nie wykluczone są jednak pojedyncze miejsca pochówku. W okolicznych lasach spoczywa wielu poległych z okresu obrony miasta i "wyłomu" z 13/14 lutego 1945.
O tym "stowarzyszeniu" słyszałem. Dotyczy to nie tylko Poznania ale też wielu innych miejscowości na terenie kraju.
W 1936 r. do wzmocnienia brzegów Gwdy w pobliżu przystanku kolejowego Friedrichstein (Piła Leszków) użyto starych nagrobków żydowskich. Nie wiem jednak, skąd one pochodziły - mogły być zabrane z cmentarza przy Karlstrasse albo z kwatery żydowskiej na położonym tuż obok cmentarzu jenieckim. W każdym razie warto by było zbadać tę sprawę w trakcie wyprawy do Kaliny.
Z innej beczki - tak zaraz po wojnie wyglądało wnętrze kaplicy cmentarnej przy Berliner Str. (malowidło na ścianie przedstawiało "Sąd Ostateczny").
W 1935 roku uchwalono w III Rzeszy tzw. Ustawy Norymberskie i tym samym "uprawomocniono" szykanowanie Żydów. Po Nocy Kryształowej (1938) wzięto się już za ich likwidację na "poważnie". Myślę, iż wizja lokalna wszystko wyjaśni. Macewy mogły pochodzić dobrze z obu miejsc.
Wcalę się Tobie nie dziwię, iż miałeś trudności ze znalezieniem. Moje dane pochodzą z dnia 30.11.1988 roku, czyli prawie sprzed 18 lat. Stan cmentarza jest katastrofalny. Nikt niczego nie robi.
Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..
Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.
Utwórz konto
Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.