Re: Rozwalają stare budynki!
: 24 maja 2014, 13:06
... i jeszcze widok z mojego okna:
Piła i okolice od czasów średniowiecza po dziś.
http://www.forum.dawna.pila.pl/
asta24.pl pisze:
Wyburzyć, czy sprzedać?
Stoi tam od dziesięcioleci, stopniowo popadając w ruinę. Mowa o kamienicy przy alei Powstańców Wielkopolskich 72 w Pile, która została wykwaterowana i zabezpieczona. Na jej elewacji pojawiły się tabliczki informujące o zakazie wstępu i zagrożeniu. Tak było dnia, w którym na jej froncie pojawił się baner z napisem „na sprzedaż”. Rodzi się zatem pytanie: do wyburzenia, czy do sprzedania?
Na elewacji kamienicy, którą widzą Państwo na zdjęciu znajdują się dwa napisy. Pierwszy o treści „Uwaga! Roboty rozbiórkowe”, drugi natomiast informuje, że budynek jest „na sprzedaż”. Drugi napis pojawił się, gdy mieszkańcy osiedla zdążyli się już przyzwyczaić, że kamienica zniknie z ich krajobrazu. Czy zatem stan budynku się poprawił i może on zostać sprzedany?
Pytani przez nas przechodnie mają rozbieżne zdania na ten temat. Jedni twierdzą, że budynek należy wyburzyć i to jak najszybciej, bo wygląda tak, że z pewnością zagraża bezpieczeństwu, drugim żal kamienicy i twierdzą, że wystarczy ją wyremontować, by powtórnie oddać do użytku.
Dla jednych i drugich kiepskie wiadomości. Budynek ani nie zostanie ponownie zasiedlony, ani natychmiast wyburzony. – Budynek przeznaczono do rozbiórki. Inwestor, nabywca, który wygra przetarg, będzie miał rok na wyburzenie budynku i cztery lata na zagospodarowanie nieruchomości – mówi Julita Mudyna, dyrektor wydziału nieruchomości Urzędu Miasta w Pile.
A przez zagospodarowanie rozumiane jest wybudowanie dwukondygnacyjnego budynku biurowego z miejscami parkingowymi.
Źródło: www.asta24.pl
Data wydania: 11 lipca 2014
zycie.pila.pl pisze:
„Wodnik” do wyburzenia
W przyszłym roku pilska pływalnia "Wodnik" zostanie zrównana z ziemią.
Tylko do końca czerwca 2015 roku będzie można korzystać z pływalni Wodnik przy ul. Kossaka w Pile. Miejskie władze i zarządca obiektu - Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Pile - zdecydowały, że w drugiej połowie przyszłego roku obiekt zostanie wyburzony. - Ta decyzja dojrzewała od kilku lat. Basen został zbudowany w końcu lat 70. i miał być tylko chwilowym rozwiązaniem. Przetrwał do dziś, ale jego stan - mimo prowadzonych regularnie napraw i konserwacji - ciągle pogarsza się - mówi dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Pile. Nie oznacza to jednak, że wizyty na Wodniku są niebezpieczne. Wodnik zostanie wyburzony, bo zastosowane w nim instalacje i rozwiązania są po prostu przestarzałe.
Szacuje się, że doprowadzenie pływalni do właściwego stanu kosztowałoby miasto około 6 milionów złotych. - Doszliśmy do wniosku, że nie warto inwestować takich pieniędzy w ten obiekt - dodaje Dariusz Kubicki. Powraca za to pomysł budowy basenu na osiedlu Górnym, przy hali widowiskowo-sportowej przy ul. Żeromskiego. - Mając na uwadze sąsiedztwo hali, modernizowanego właśnie stadionu i sali sportów walki, która tam również powstanie, to bardzo dobra lokalizacja - mówi Dariusz Kubicki. Póki co są to jednak tylko plany. Na ich realizację będziemy musieli poczekać przynajmniej kilka lat.
W planach jest również rozbudowa Aquaparku. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy obiekt przy ul. Grottgera ma wzbogacić się o kolejne 3-4 tory pływackie i nową część spa z "tropikalną wyspą". Kiedy? Tego póki co też nie wiadomo.
Działka, na której stoi pływalnia Wodnik i korty tenisowe ma zostać sprzedana. - To ponad hektar gruntu w bardzo atrakcyjnym terenie. Myślę, że nabywca znajdzie się bez problemu - dodaje Dariusz Kubicki.
Likwidacja pływalni Wodnik będzie związała się też ze zwolnieniami osób zatrudnionych w obiekcie. Obecnie pracuje tam około 15 osób. Część z nich w tym roku odchodzi na emeryturę. - Dla pozostałych postaramy się znaleźć pracę w innych obiektach, m.in. na Płotkach i w hali sportów walki. Zwolnienia dotkną co najwyżej pojedyncze osoby - zapewnia dyrektor MOSiR.
Fot. Przemek Grabiński
Źródło: www.zycie.pila.pl
Data wydania: 13 października 2014
Aragorn pisze:Sturmgewehr pisze:Właśnie trwa rozbiórka budynku (magazynu?) na terenie "ziemniaczanki", zaraz przed pierwszym przejazdem kolejowym, jadąc od strony centrum.