Street art w Pile - wczoraj i dziś
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
Może faktycznie, mojej wypowiedzi nie sposób zrozumieć, jednak cieszę się, że kolega RR pięknie objaśnił na innym przykładzie o co mi chodziło. Dzięki!
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
Jest takie państwo, gdzie wszyscy się ze sobą zgadzają - to Korea Północna.pneuma1977 pisze:Czy „Zrzędliwy Troll” zechce pomimo różnić w podejściu do tego murala mieć za „przyjaciela” pneume1977?
Pozdrawiam
Ks. Robert Kulczyński SDB
To dla mnie wielka przyjemność twórczo spierać się z księdzem Robertem.
Wracając do meritum:
Zgadzam się w 100% z Rafałem, że pomysł muralu w tym miejscu jest nietrafiony. To trochę tak, jakbyśmy na parowozowni namalowali parowozy a na murach zamku w Malborku Krzyżaków. Chyba nie o to chodzi.
Doceniam pomysł i zapał autorów, ale twórczość w przestrzeni publicznej to temat delikatny. Murale, neony, reklamy, pomniki, obiekty architektoniczne są scenografią naszego życia. Powinno nam zależeć na jej wysokiej jakości.
Jeśli nie spodoba nam się obraz w galerii, to po prostu wychodzimy i zapominamy o nim. Paskudztwo na ścianie budynku ZS 3 codziennie będą oglądały dzieci przez 9 lat swojej edukacji... Co z nich wyrośnie?
-
pneuma1977
- PRZYJACIEL
- Posty: 92
- Rejestracja: 27 lis 2011, 15:17
- Polubiono: 1 raz
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
Cieszę się, że pomału udaje nam się rozmawiać na ten temat spokojnie i merytorycznie z uszanowaniem poszczególnych stanowisk. Właśnie tego mi tu brakowało. To był główny powód mojego włączenia się w tę dyskusję. Oczywiście, że malowanie krzyżaków na murach Malborku to głupota, ale trzeba przyznać że nasz murek to nie Malbork. Nie jest nawet wpisany do rejestru zabytków jak nasza parowozownia. Wydaje się, więc, że trzeba troszkę inaczej do tego problemu podejść. Moim zdaniem obecnie zasadniczą kwestią jest pytanie o poziom wykonania tego dzieła. Mi osobiście podoba się projekt tego muralu (ale to sprawa gustu – nie do dyskusji). Jeśli wykonanie będzie dobrej klasy jest to dla mnie do zaakceptowania. Jak wspomniałem wyżej oczywiście wolałbym tak jak Rafał dobrą tablicę pamiątkową jednak i świetnie wykonany mural może rozbudzić dużo pozytywnej patriotycznej energii wśród naszej pilskiej młodzieży. Zapytałem dzisiaj uczniów, których uczę w gimnazjum, co do nich bardziej przemawia – mural czy tablica? Jak była odpowiedź? Myślę, że znana jest nam wszystkim. Cieszę się Przyjacielu Bocianie, że nie jesteśmy w Korei i możemy z szacunkiem do swoich poglądów wymieniać swoje opinie. Serdecznie pozdrawiam Ciebie jak również kolegę lubiankę.
- Krzysztof Ju
- REDAKTOR
- Posty: 2685
- Rejestracja: 23 sie 2012, 18:40
- Polubił: 378 razy
- Polubiono: 187 razy
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
asta24.pl pisze:
Murale lepsze od pomników?
W Pile powstanie mural, upamiętniający Powstanie Wielkopolskie. Zostanie on namalowany na historycznej ścianie po dawnym areszcie śledczym, w którym przetrzymywano powstańców z naszego regionu.
Prace potrwają dwa tygodnie.
– To jest bardzo ładne, piękne… – tak pilski historyk Marek Fijałkowski zachwycał się planami jednego z kolejnych pilskich murali. Ten powstać ma na murze przy ul. Sikorskiego. Będzie on upamiętniać Powstanie Wielkopolskie.
Na murze znajdą się wizerunki Ignacego Jana Paderewskiego, Stanisława Taczaka i Józefa Dowbor-Muśnickiego. Część mieszkańców pobliskich budynków z pomysłu jest zadowolona, ale są i głosy sprzeciwu. – Ja bym tego muru całego nie zakryła, bo w Pile nie mamy wiele takich zabytkowych elementów. Zostawiłabym przynajmniej fragment – mówi mieszkanka Piły.
Bo mur jest historyczny. To ostatnia pozostałość po dawnym areszcie śledczym, który znajdował się na zapleczu sądu. – Tam właśnie byli więzieni powstańcy wielopolscy, schwytani w czasie walk na odcinku czarnkowskim, trzcianeckim, w bitwie o Wysoką. Byli więzieni w tym budynku sądu za zdradę stanu – mówi Marek Fijałkowski. Pozostały do naszych czasów mur datowany jest na lata 80. XIX wieku.
Plany powstania muralu w tym miejscu sięgają 2013 roku. Wtedy to na spotkaniu z kibicami Lecha padła propozycja upamiętnienia powstańców. Długo trwało załatwienie formalności bowiem zgodę na powstanie muralu musiał wyrazić konserwator zabytków, starostwo powiatowe oraz Zespół Szkół Ekonomicznych w Pile, na terenie którego stoi mur.
Niestety, powstanie muralu będzie wiązało się z zakryciem zabytkowych cegieł. – Wydaje mi się, że pomników w naszym kraju mamy już bardzo dużo i że dla młodzieży forma murali jest dużo bardziej ciekawa. I my jesteśmy za tą formą – mówi Renata Strojna, dyrektor ZSE w Pile. Zdaniem dyrektor mur nie dość, że zyska na atrakcyjności to jeszcze będzie edukował.
Po pokryciu zabytkowych cegieł tynkiem i pomalowaniu go na biało grupa artystów rozpocznie malowanie. Cześć muru pozostanie w niezmienionym charakterze.
Jak zaznacza pilski architekt Kamil Bocian, murale same w sobie nie są złe. Tyle tylko, że efekt końcowy często odbiega od planów i wtedy mural zaczyna szpecić, a nie zdobić. Problem jest jednak szerszy. – Nie myślimy o tym, że żyjemy w tej przestrzeni, które tworzą ściany zewnętrzne budynków. Wypadałoby, żeby ta przestrzeń była w jakimś stopniu harmonijna – mówi Kamil Bocian. Z takimi opiniami spotkał się niedawno powstały mural na ścianie Zespołu Szkół nr 3, który miał upamiętnić lotników słynnego Dywizjonu 303. Namalowane na nim osoby nijak się mają do pierwowzorów postaci.
Mural Powstania Wielkopolskiego w Pile ma być gotowy już w lipcu. Będzie on tworzony przez tych samych artystów, którzy namalowali mural przy ul. Okrzei. Pozostaje mieć nadzieję, że to co na planie, zostanie wiernie odtworzone na murze, a nie będzie tylko jego komiksową wersją.
Źródło: www.asta24.pl
Data wydania: 17 czerwca 2015
- Krzysztof Ju
- REDAKTOR
- Posty: 2685
- Rejestracja: 23 sie 2012, 18:40
- Polubił: 378 razy
- Polubiono: 187 razy
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
faktypilskie.pl pisze:
Mural na szkole
W czerwcu br. w Zespole Szkół nr 1 im. Jana Brzechwy w Pile realizowany był kolejny etap projektu „Mural szkolny” autorstwa nauczycielki plastyki Ewy Jabłońskiej oraz artystów: Agnieszki Różańskiej i Łukasza Towalewskiego.
Uczniowie z klasy IIA i IB gimnazjum zapoznawali się z nową technikę plastyczną, malując na zewnętrznej ścianie szkoły mural związany z jej patronem, Janem Brzechwą. Jest to jedna z akcji upamiętnienia 70-lecia naszej szkoły. Głównymi motywami powstałego muralu stały się zatem zabawne i pouczające wątki zawarte w wierszach naszego patrona.
Do realizacji projektu, oprócz pani Agnieszki i pana Łukasza, jako specjalistów zaprosiliśmy również uczniów klasy o profilu renowacja z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Pile wraz ze swoim opiekunem Adrianą Megger. Zanim wszyscy przystąpili do malowania, wysłuchali zasad posługiwania się i malowania farbami w sprayu oraz na czym polega technika malowania murali. Po części teoretycznej elewacja naszej szkoły pokryła się zabawnymi i pouczającymi wątkami z wierszy „Kaczka Dziwaczka”, „Na straganie”.
Kolejne etapy naszego „Szkolnego muralu” już wkrótce.
Serdecznie dziękujemy naszym „muralowym przewodnikom” - Agnieszce Różańskiej i Łukaszowi Towalewskiemu - za zdradzenie tajemnic tej fantastycznej techniki plastycznej.
Krystyna Bukowska
Źródło: www.faktypilskie.pl
Data wydania: 30 czerwca 2015
- Krzysztof Ju
- REDAKTOR
- Posty: 2685
- Rejestracja: 23 sie 2012, 18:40
- Polubił: 378 razy
- Polubiono: 187 razy
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
Graffiti pod "tunelem", gdzie jest wjazd na podwórko bloków przy ul. Kolbe 1-5. Widok z Google Street View.
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
Jak dla mnie to jest zwykły wandalizm i naprawdę aż trudno sobie wyobrazić jak ograniczeni są twórcy tego typu "graffiti", którzy nie zwracając uwagi na koszty jakie były poniesione na wykonanie elewacji próbują coś tam w ten wątpliwie artystyczny sposób zamanifestować.Krzysztof Ju pisze:Graffiti pod "tunelem", gdzie jest wjazd na podwórko bloków przy ul. Kolbe 1-5.
Kiedyś przy supermarkecie "Aldi" skateboarding-owcy mieli świetne miejsce do uprawiania swojego sportu, ale zaczęli bazgrać po nowej klinkierowej cegle i w ten sposób pozbawili się fajnego, zadaszonego placu, bo sklep zagrodził dostęp do tego miejsca. Osobiście jak najbardziej popieram sztukę graffiti, ale jestem stanowczo przeciwny temu co z prawdziwym graffiti nie ma nic wspólnego. Był kiedyś taki ruch we Wrocławiu jak "Pomarańczowa alternatywa" której symbolem były krasnoludki malowane na ścianach i murach, ale ten ruch był odpowiedzią na tamten czas i oczywiście krasnoludki pojawiały się niosąc swój przekaz. W Niemczech natomiast przy dobrych galeriach sztuki malowany był banan co oznaczać miało miejsce godne uwagi i było wyrazem uznania. Oczywiście wybuch Powstania Warszawskiego to ważna data, ale jakoś nie rozumiem po co to akurat tam ktoś uznał, że trzeba upamiętnić to wydarzenie.
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
Pozwolę sobie jeszcze raz wrócić do muru o którym ostatnio tyle się mówi.
Niestety będąc w ostatnią niedzielę w kościele Świętej Rodziny, z ciekawości zatrzymałem się pod zabytkowym murem i niestety moje i nie tylko moje obawy zaczynają się spełniać. Przygotowanie podłoża pod przyszły mural pozostawia niestety dużo do życzenia.
Szczególne wrażenie robi ten pomalowany na biało gzyms.
Niestety będąc w ostatnią niedzielę w kościele Świętej Rodziny, z ciekawości zatrzymałem się pod zabytkowym murem i niestety moje i nie tylko moje obawy zaczynają się spełniać. Przygotowanie podłoża pod przyszły mural pozostawia niestety dużo do życzenia.
Szczególne wrażenie robi ten pomalowany na biało gzyms.
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
Właśnie... taki ładny mur z cegły. Może te wszystkie murale powinny zdobić jakieś nowsze konstrukcje jak np. dawna Szkoła nr 6 na Górnym?
-
ziolek
- PRZYJACIEL
- Posty: 1905
- Rejestracja: 14 maja 2006, 17:32
- Lokalizacja: Piła
- Polubiono: 5 razy
- Kontakt:
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
Pod adresem Bydgoska 71 odpadający tynk odkrył fragment - jak przypuszczam - poniemieckiego napisu. Podejrzewam, iż była to reklama istniejącej w tym miejscu piekarni.
- Krzysztof Ju
- REDAKTOR
- Posty: 2685
- Rejestracja: 23 sie 2012, 18:40
- Polubił: 378 razy
- Polubiono: 187 razy
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
zycie.pila.pl pisze:
Powstańczy mural już gotowy
Na murze przy ul. Sikorskiego w Pile pojawił się już mural upamiętniający uczestników Powstania Wielkopolskiego.
Ściana, na której powstało malowidło to pozostałość po byłym więzieniu, w którym przetrzymywano także Powstańców. Pomysłodawcami muralu są pilscy kibice Lecha Poznań i Młodzież Wszechpolska z Piły. Na murze znalazły się wizerunki Ignacego Jana Paderewskiego, Stanisława Taczaka i Józefa Dowbor-Muśnickiego.
fot. Przemek Grabiński. Więcej w linku poniżej.
Źródło: www.zycie.pila.pl
Data wydania: 3 sierpnia 2015
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
Witam wszystkich,
tak się przyglądam temu muralowi i szczerze muszę przyznać, że średnio mi się podoba. Paderewski to wygląda jakby lewą część miał ślady po jakiś oparzeniu i kiepsko mu się skóra goiła. Ale to moje zdanie...
PS. Projekt prezentował się lepiej...
tak się przyglądam temu muralowi i szczerze muszę przyznać, że średnio mi się podoba. Paderewski to wygląda jakby lewą część miał ślady po jakiś oparzeniu i kiepsko mu się skóra goiła. Ale to moje zdanie...
PS. Projekt prezentował się lepiej...
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
Nigdy nie da się odwzorować idealnie szczegółów danego obrazu! Nie żyjemy w epoce wielkich malarzy, a mural, to nie Bitwa pod Grunwaldem... Liczy się przekaz.
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
Doprawdy? Czyżby z jakiegoś powodu nagle ludzie utracili talenty plastyczne i warsztat malarski?Matey#24 pisze:Nigdy nie da się odwzorować na malowidle idealnie szczegółów danego obrazu! nie żyjemy w epoce wielkich malarzy, a mural, to nie Bitwa pod Grunwaldem...
Osobiście znam sporo osób, które by to namalowały bez błędów...
To po co malować? Jak ktoś nie umie, mógłby zrobić napis, napisać piosenkę, albo cokolwiek innego.Liczy się przekaz.
Dla porównania: zdjęcie, na podstawie którego prawdopodobnie malowany był Paderewski (pierwszy wynik w google):
Na muralu cała twarz jest przekrzywiona i rozciągnięta po skosie, co ewidentnie pokazuje, że autor murala nie oglądał dzieła z daleka i rysował w skrócie perspektywicznym. To jest szkolny błąd. Światłocień pogłębia to wrażenie. Lewa strona szyi jest za jasna, przez co postać wygląda, jakby połknęła talerz. Lewa strona głowy też powinna być ciemniejsza, a nasada włosów jaśniejsza, co doskonale widać na zdjęciu. W zasadzie na włosach w ogóle nie ma światłocienia...
Re: Street art w Pile - wczoraj i dziś
Mural był malowany z projektora, więc jakieś problemy mogły się pojawić. A skoro znasz tych co potrafią tak świetnie malować, to mogłeś spytać, czy chcą brać udział w projekcie. Najłatwiej krytykować innych starania, bo zły mural, złe miejsce, kiepsko namalowane. Już się tego czytać nie chce, wszystko źle, bo robi to ktoś inny niż specjalista.
Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..
Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.
Utwórz konto
Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.


