Jaka jest najciekawsza rzecz w waszej kolekcji
Kolekcjonerzy przeszłości
Kolekcjonerzy przeszłości
Zbieracie jakieś przedmioty związane z Schneidemuhl lub dawna Piłą 
Jaka jest najciekawsza rzecz w waszej kolekcji
Jaka jest najciekawsza rzecz w waszej kolekcji
To podobnie jak ja: ok. 300 zdjęć przedwojennej Piły na dysku - ani jednego oryginału
. Z książek to mam: Leckiego (Pila i okolice, Nad środkową Notecią); Krokowskiego (Piła - miasto Staszica); oczywiście Borasa, Dworeckiego (Piła, zarys dziejów) oraz Sikorskiego (Pieniądz zastępczy w Pile). Znasz może jakieś inne wydawnictwa?
- SA108
- REDAKTOR
- Posty: 1813
- Rejestracja: 21 kwie 2005, 19:45
- Lokalizacja: Piła
- Polubił: 5 razy
- Polubiono: 82 razy
Właściwie wymienileś wszystko, co najważniejszemih pisze:Znasz może jakieś inne wydawnictwa?
- Aragorn
- PRZYJACIEL
- Posty: 1373
- Rejestracja: 14 kwie 2005, 17:22
- Lokalizacja: Piła- Ringstraße
- Polubiono: 16 razy
Moim najcenniejszym eksponatem jest popielniczka z budynku Regierungsdienstgebaude.
Są na niej napisy - alarm, neue front, trommler i sturm.
Jest tym cenniejsza dla mnie, że przez nią mogła stracić swoje życie, moja babcia.
Posiadam dwie pocztówki oryginalne z Schneidemuhl - jedna przedstawia pięć widoków na miasto, a druga moją ulicę z widokiem od podwórka wraz z moim blokiem - ulicą Ringstrasse.
Do tego dodałbym 4 pocztówki powojenne w kolorze sepii, wykonane przez R. Zaranka.
Dodałbym do tego kapsel z butelki - Walter Gerson, Schneidemuhl oraz guzik kolejarza niemieckiego.
Z dokumentów to posiadam dwustronny dokument - niemiecki z Brufung der Regierungshauptkaffe, a z drugiej strony już polski z Urzędu Miejskiego wraz z pieczęcią oraz znaczkami skarbowymi z jelonkiem
( brak papieru po wojnie zrobił swoje ).
Ciekawym dokumentem w moich zbiorach jest też czysty blankiet Auszug aus dem Trauregister der evangelischen Kirchengemeinde, a z drugiej strony opis mebli przejętych przez polskich mieszkańców Piły w pustym budynku poniemieckim.
Tak jak SA108 wspomniał mam bodaj prawie wszystkie przewodniki dotyczące Piły oraz parę broszur dotyczących miasta.
Do tej listy dodałbym jeszcze książkę od matematyki z jakiej uczyli się niemieccy mieszkańcy miasta oraz książkę do botaniki z pieczątkami
Kathol. Gemeindeschule Schneidemuhl, Bromb. Vorst.
Jeszcze jedną z ciekawych pamiątek jest reklama sklepu Kolonialwaren - Ferdinanda Grassa z Friedrichstrasse 11.
Dodałbym jeszcze pocztówki z lat 80 oraz parę map z atlasów poniemieckich - okolice miasta.
Są na niej napisy - alarm, neue front, trommler i sturm.
Jest tym cenniejsza dla mnie, że przez nią mogła stracić swoje życie, moja babcia.
Posiadam dwie pocztówki oryginalne z Schneidemuhl - jedna przedstawia pięć widoków na miasto, a druga moją ulicę z widokiem od podwórka wraz z moim blokiem - ulicą Ringstrasse.
Do tego dodałbym 4 pocztówki powojenne w kolorze sepii, wykonane przez R. Zaranka.
Dodałbym do tego kapsel z butelki - Walter Gerson, Schneidemuhl oraz guzik kolejarza niemieckiego.
Z dokumentów to posiadam dwustronny dokument - niemiecki z Brufung der Regierungshauptkaffe, a z drugiej strony już polski z Urzędu Miejskiego wraz z pieczęcią oraz znaczkami skarbowymi z jelonkiem
( brak papieru po wojnie zrobił swoje ).
Ciekawym dokumentem w moich zbiorach jest też czysty blankiet Auszug aus dem Trauregister der evangelischen Kirchengemeinde, a z drugiej strony opis mebli przejętych przez polskich mieszkańców Piły w pustym budynku poniemieckim.
Tak jak SA108 wspomniał mam bodaj prawie wszystkie przewodniki dotyczące Piły oraz parę broszur dotyczących miasta.
Do tej listy dodałbym jeszcze książkę od matematyki z jakiej uczyli się niemieccy mieszkańcy miasta oraz książkę do botaniki z pieczątkami
Kathol. Gemeindeschule Schneidemuhl, Bromb. Vorst.
Jeszcze jedną z ciekawych pamiątek jest reklama sklepu Kolonialwaren - Ferdinanda Grassa z Friedrichstrasse 11.
Dodałbym jeszcze pocztówki z lat 80 oraz parę map z atlasów poniemieckich - okolice miasta.
- Aragorn
- PRZYJACIEL
- Posty: 1373
- Rejestracja: 14 kwie 2005, 17:22
- Lokalizacja: Piła- Ringstraße
- Polubiono: 16 razy
Co do historii popielniczki to szczegóły podam później.
Wracając do korzeni mojej rodziny to czas w jakim zamieszkali w Pile sięga roku 1947.
W 1945 roku zamieszkali w Zawadzie, po powrocie z pracy przymusowej w Koenigsbergu.
Dziadek ogólnie pochodził z Tucholi.
Większość ze zbiorów pochodzi właśnie z odgruzowywania miasta, jak i część była zakopana w ogrodzie domku w którym w 1947 zamieszkali.
Walało się na mieście wiele papierzysk, stąd do dziś mam je w swoim posiadaniu.
Moją radą w uzyskaniu takich dokumentów jest rozmowa ze starszymi ludźmi, miasto cierpiało na braki w papierze więc większość dokumentów przejęcia domów czy też działek była pisana na odwrocie niemieckich dokumentów- oczywiście jeśli druga strona dokumentu była czysta.
Wracając do korzeni mojej rodziny to czas w jakim zamieszkali w Pile sięga roku 1947.
W 1945 roku zamieszkali w Zawadzie, po powrocie z pracy przymusowej w Koenigsbergu.
Dziadek ogólnie pochodził z Tucholi.
Większość ze zbiorów pochodzi właśnie z odgruzowywania miasta, jak i część była zakopana w ogrodzie domku w którym w 1947 zamieszkali.
Walało się na mieście wiele papierzysk, stąd do dziś mam je w swoim posiadaniu.
Moją radą w uzyskaniu takich dokumentów jest rozmowa ze starszymi ludźmi, miasto cierpiało na braki w papierze więc większość dokumentów przejęcia domów czy też działek była pisana na odwrocie niemieckich dokumentów- oczywiście jeśli druga strona dokumentu była czysta.
Ładnie. 500 to ja nawet nie ma skanów w komputerze
. To największy zbiór pilskich pocztówek? I tak przy okazji: ile jest znanych nocnych pocztówek z Schneidemuhl wydanych po 1918 (czyli pomijając tzw. księżycówki).
A jak szanowni hobbyści zdobywacie przedmioty do swoich kolekcji? Ja tylko przez Allegro - chociaż ostatnio przymierzam się do ebay.de
Inne sposoby nieskuteczne: na giełdach i jarmarkach staroci jeszcze nic pilskiego nie spotkałem, a rodziny w Pile niestety nie mam... :roll:
A jak szanowni hobbyści zdobywacie przedmioty do swoich kolekcji? Ja tylko przez Allegro - chociaż ostatnio przymierzam się do ebay.de
Inne sposoby nieskuteczne: na giełdach i jarmarkach staroci jeszcze nic pilskiego nie spotkałem, a rodziny w Pile niestety nie mam... :roll:
- Aragorn
- PRZYJACIEL
- Posty: 1373
- Rejestracja: 14 kwie 2005, 17:22
- Lokalizacja: Piła- Ringstraße
- Polubiono: 16 razy
Miałem okazję oglądać ten przebogaty zbiór pilskich pocztówek.Jarek63 pisze:Mam blisko 500 pocztówek Piły z lat 1896-1945.
Poszukuję następnych.
Są naprawdę piękne, część z nich można było obejrzeć na wystawie w pilskim Muzeum Okręgowym.
Jak przedstawia się sprawa z widokami zimowej Piły?
Wiem, że było trochę takich widoków.
Utwórz konto lub zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji..
Musisz być zarejestrowanym użytkownikiem, aby móc opublikować odpowiedź.
Utwórz konto
Zarejestruj się, aby dołączyć do Nas!
Zarejestrowani użytkownicy, mają dużo więcej przywilejów, związanych z użytkowaniem forum.
Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie bezpłatne.